wtorek, 26 lipca 2016

Drewniane tace.

Moje kochane koleżanki zmotywowały mnie do pracy.
Zamówiły 6 tac,więc trzeba było wziąć się do roboty
i wena musiała szybko wrócić.
Niczym tutaj nie zaskoczę - mój ulubiony
minimalizm w decu.

Oto pierwsze 2 tace dla 2 różnych osób,
same wybrały serwetkę, a reszta to moja inwencja,
ciekawe czy się im spodoba.
1 taca

2 taca



piątek, 22 lipca 2016

Chustecznik.

Kolejny chustecznik, będzie jak znalazł komuś na prezent.
Sprawiał ogromne trudności przy robieniu zdjęć,
zdjęcia wychodziły albo prześwietlone albo zbyt ciemne.
Góra na połysk,czego kompletnie aparat nie uchwycił.


środa, 13 lipca 2016

Chustecznik.

Witam po długiej przerwie, wena mnie na długo opuściła.
Może teraz wróci, choć bywa z nią cieżko...
Chusteczniki męczyłam kilka miesięcy 
i czekały na dobry czas.
Oto 1 z 3, które pokażę.
Prosto i klasycznie.


Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających:)

niedziela, 15 maja 2016

Urodzinowa.

Mój synek był wczoraj pierwszy raz na urodzinkach 
u kolegi z przedszkola.
Spędził miło czas na zabawie z kolegami.

Okazja zmusiła mnie do zrobienia kartki,
oj baardzo mi się nie chciało....



sobota, 16 kwietnia 2016

Wiadra.

Koleżanka z pracy poprosiła mnie 
o obrobienie 3 wiader, mają stać na zewnątrz.
Pomyślałam sobie nieźle, ale jak zobaczyłam 
te wiadra i jakie są ogromne,
to przyznam troszkę wena mnie opuściła 
i chęć do pracy.Wiadra mają pojemność 15l i 12l.
To moja pierwsza praca na zewnątrz.
Potraktowałam je środkiem antykorozyjnym,
który jednocześnie spełniał rolę podkładu
pod farbę akrylową.
Polakierowałam je lakierem jachtowym.