wtorek, 29 grudnia 2015

Konewka.

Spotkanie u Grażynki zaowocowało
taką oto konewką.
Dokończyłam ją w domu.


a do kompletu wcześniej pokazywana bombka



10 komentarzy:

  1. Luuubię takie. Pięknie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi to przeczytać:)

      Usuń
  2. Cudeńka! Konewka jak z innej epoki, lubię takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie czytać takie komentarze:)dziękuję

      Usuń
  3. Piękna konewka, bardzo mi się podoba! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń